Strona główna / Terapia blizn / Po leczeniu piersi

Po leczeniu piersi

Rana dawno się zagoiła, a Ty wciąż omijasz to miejsce.

Pracuję z kobietami po mastektomii, rekonstrukcji i operacji oszczędzającej. Także z tymi, u których od leczenia minęło wiele lat.

Różowa wstążka, symbol walki z rakiem piersi

Z czym przychodzą do mnie podopieczne

Nie musisz mieć wszystkich tych trudności. Wystarczy, że rozpoznajesz w tym siebie.

  • —Ręka nie sięga tak wysoko jak przed operacją, a przy ruchu czujesz napięcie w okolicy blizny.
  • —Szew biustonosza albo pas w samochodzie drażni bliznę przez cały dzień.
  • —W jednym miejscu prawie nic nie czujesz, a tuż obok skóra jest nadwrażliwa.
  • —Przy myciu i smarowaniu omijasz tę okolicę.
  • —Kiedy ktoś chce Cię przytulić, odruchowo osłaniasz klatkę piersiową.
  • —Trudno Ci spojrzeć w lustro albo dotknąć tego miejsca.

Dokładniej – dla kogo

Każde leczenie zostawia coś innego

Po mastektomii

Twarda, przyrośnięta blizna na klatce piersiowej, ograniczająca ruch ręki i spłycająca oddech. Skóra wokół niej bywa odrętwiała albo nadwrażliwa. Często zostaje też poczucie, że straciłaś część siebie.

Po rekonstrukcji

Nowa pierś często długo wydaje się obca, a czucie w niej jest inne niż kiedyś. Jeśli do rekonstrukcji użyto Twoich tkanek, powstała druga blizna, która również potrzebuje Twojej uwagi.

Po operacji oszczędzającej

Pierś została, ale nie jest już taka sama. Zmieniła kształt, a skóra po naświetlaniu często twardnieje. Blizna może być mała, ale pod nią tworzą się zrosty. Bywa tkliwa, drażni ją nawet ubranie i przeszkadza w codziennym funkcjonowaniu.

Długo po leczeniu

Od operacji minęło kilkanaście lat i przyzwyczaiłaś się, że tak już zostanie. Nie musi. Tkanki zmieniają się nawet po bardzo długim czasie.

Jak pracuję po leczeniu piersi

Pierwsze spotkanie zaczynamy od rozmowy. Chcę wiedzieć, jak przebiegła operacja i całe leczenie, czy było naświetlanie, jak goiła się rana i jak Ty się w tym czasie czułaś.

Później oglądam bliznę i tkanki wokół niej. Sprawdzam, czy blizna jest ruchoma i czy jest tkliwa, jak porusza się ręka i jakie jest czucie. Napięcie rzadko kończy się na samej bliźnie, dlatego patrzę też na klatkę piersiową, bark i Twój oddech.

Igłowanie jest stałą częścią mojej pracy, kiedy tkanki są już na nie gotowe. Technikę dobieram do tego, jak wygląda blizna i jak reagują tkanki. Kiedy ciało potrzebuje wyciszenia, sięgam po masaż Dotyk Motyla. Cały czas obserwuję Twoje reakcje, a Ty w każdej chwili możesz powiedzieć: „To za dużo”, „Nie dam rady” albo „Możemy się zatrzymać?”.

Na co możesz liczyć

Mówię uczciwie, co widzę

Na początku ustalamy, na czym Ci najbardziej zależy. Może chodzi o to, żeby na co dzień nie czuć bólu i napięcia, wygodnie nosić biustonosz albo po prostu spokojnie dotknąć tego miejsca. Na kolejnych spotkaniach razem sprawdzamy, co się zmienia.

Nie obiecuję, że blizna zniknie ani że czucie wróci w pełni. Mówię wprost, co jest możliwe.

Po każdym spotkaniu podpowiadam, jak dotykać i pielęgnować bliznę, na co zwracać uwagę i czego się spodziewać. A jeśli między wizytami coś Cię zaniepokoi, możesz do mnie napisać.

Historia podopiecznej

Po operacji piersi jej rana bardzo długo nie chciała się zagoić. Trwało to aż trzy lata.

Każdy kolejny miesiąc przynosił nowy lęk i ogromny stres. Sama mówi, że wszystko zaczęło się zmieniać dopiero wtedy, kiedy w jej życiu zrobiło się trochę spokojniej.

Przez długi czas nie wiedziała, że z blizną można jeszcze coś zrobić. Odczuwała ból i napięcie, pojawił się też obrzęk limfatyczny ręki. Kiedy zaczęłyśmy pracować, krok po kroku wróciło czucie, napięcie zelżało i łatwiej jej się oddychało. Gdy tkanki wokół blizny się rozluźniły, zmniejszył się też obrzęk ręki.

J.K.

Pytania, które słyszę najczęściej

Od leczenia minęło wiele lat. Czy to jeszcze ma sens?

Warto to sprawdzić, bo nawet stara blizna może jeszcze zmienić się podczas pracy. Na konsultacji porozmawiamy, ocenię tkanki i razem zobaczymy, co możemy zrobić.

Kiedy po operacji mogę przyjść?

U mnie możesz zacząć wcześnie od delikatnej pracy. Uczę, jak oswajać dotyk, żeby kontakt z tym miejscem był spokojniejszy. Wykonuję też terapeutyczny masaż Dotyk Motyla, który wycisza i uspokaja ciało, a to wspiera regenerację tkanek.

Na głębszą pracę z blizną, w tym igłowanie, przychodzi czas wtedy, kiedy tkanki są na nią gotowe, czyli co najmniej 3 do 5 lat po operacji i zawsze za zgodą lekarza prowadzącego. Leczenie onkologiczne, często z chemioterapią i naświetlaniem, wymaga więcej ostrożności niż inne operacje.

Czy to boli?

Dopasowuję pracę do tego, co czujesz. Ból nie jest miarą skuteczności. Jeśli powiesz, że to za dużo, zmieniam sposób pracy albo robimy przerwę.

Czy od razu muszę pokazać bliznę?

Wiem, że to może być trudne. Dlatego zaczynamy od rozmowy, żebyś mogła oswoić się ze mną i z gabinetem. Na konsultacji muszę zobaczyć to miejsce, ale nic nie dzieje się na siłę. Jeśli potrzebujesz chwili, po prostu mi powiedz.

Mam obrzęk ręki. Czy pomożesz mi z nim?

Nie pracuję z układem limfatycznym, w tym pomoże Ci inny specjalista. Ja pracuję z blizną i tkankami wokół niej. Kiedy z czasem robią się luźniejsze, bywa, że obrzęk też się zmniejsza.

Ile spotkań będzie potrzebnych?

To zależy od blizny i od tego, jak reagują tkanki. Na konsultacji powiem Ci, czego możesz się spodziewać.

Możesz zacząć od rozmowy

Jeśli czujesz, że to może być dla Ciebie, zadzwoń albo napisz prywatnie. Porozmawiamy i razem zobaczymy, od czego zacząć.

Gabinet w Kielcach · ul. Ks. Piotra Ściegiennego 50A

Zobacz też

Instytut Kobiecego Piękna
Prywatność i pliki cookie

Nasza strona używa plików cookie, abyśmy mogli zapewnić Ci najlepsze wrażenia z korzystania z niej. Informacje zawarte w plikach cookie są przechowywane w przeglądarce użytkownika i pełnią takie funkcje, jak rozpoznawanie użytkownika podczas jego ponownych odwiedzin na naszej stronie oraz pomagają zrozumieć, które sekcje strony są dla niego najbardziej interesujące i przydatne.

Więcej informacji znajdziesz w naszej Polityce prywatności i plików cookies